|
NORWEGIA CZEKA!!! I już dziś do norge!!!Na 3 miesiące Jeszcze tego nie czuję,a nadciąga nieubłaganie...dziwnie znowu wyjeżdżac. Za szybko to wszystko idzie.Detlef zostaje tutaj. Też dziwnie się z nim rozstawać.W końcu prawie rok razem dzień w dzień się przebywało. Ach taki lajf, jak mawia ma friend.To idę, bo czas goni.Pewnie długo nie napiszę nic, bo nie będzie jak.Trudno1Witaj Norwegio miła!!! paragraf-detlef-ka 2005-06-15 12:15:15 skomentuj (0) Warto wierzyć w ludzi... Stwierdziłam, że nie mogę uzywać ksywy k.,bo bliska mi osoba taką posiada. Od dziś Detlef będzie mnie nazywał "ta druga" albo w skrócie 2. Posprzątałam dziś nasze lokum i od razu lepiej. Chce się zyć.Żużelek podzedł na trening i zaraz pewnie wtóci. Ciekawe, ile obronił bramek. Niektórzy już pojechali do domu, jeszcze inni na wyprawy po Europie. Detlef nie pisze pracy, ale robi kastaniety i potem wcina je ze smakiem i z jakimś pasztetem czy innym badziewiem. Stwierdziłam, że ludzi nie można osądzać po pozorach. W bibliotece byłam świadkiem sytuacji, gdy pewien człowiek, który zalicza się, brzydko mówiąc, do tzw. grupy żuli, przyniósł znaleziony portfel z legitymacją, prawem jazdy i innymi dokumentami, które zgubiła jakaś studentka. A możnaby pomyśleć,że taka osoba od razu przywłaszczyłaby sobie takie cudo. Warto wierzyć w ludzi? Na to wygląda. Nie żebym nigdy nie wierzyła...A jutro spacer nad morze. paragraf-detlef-ka 2005-04-28 19:49:12 skomentuj (2) Czytelnia? Detlefowi znowu biło serce, jak widział największą miłość swojego życia czyli M. z WPiA. A ten tylko odkrzyknął coś zdawkowo i zniknął, by spożyć to, co zakupił w "naszym" sklepie. A za miesiąc sesja i idę z Żużelkiem do czytelni. Może spotkam tam najlepszego przyjaciela Kaśki (M.K), kto wie?Lena jest chora, co nie przeszkadza jej w zdobywaniu kolejnego dyplomu "Praczka roku". Przecież jest ona w końcu marzeniem każdgo mężczyzny. Czy pranie białe, które zamieniło się na kolor fioletowy było przpadkowym procesem?Czy zrobione z zamysłem? Tylko ona to wie, ta Lena. Wszystkie "kobiety" z początkiem wiosny zażywają kąpieli słonecznych na solarium, owijając się różowymi, ohydnymi szmatami.Czy to patologia?Czy próba odnalezienia innej normalności? Idę zaraz, czytelnia czeka. paragraf-detlef-ka 2005-04-25 16:17:48 skomentuj (0) kolejny M I co dostałem Email od przyjaciółki z Łodzi:"Mały wymalowal swoj pokoj, moze na Twoj przyjazd:-)))))" Ach ten mały poznany podczas odwiedzin w Łodzi, pojawił się tak nie spodziewanie, głoszac swoje nadludzkie zdolności rozpoznawania gejów.Kolejny mitoman i krypotohomoseksualista? ( patrz nota zakładamy bloga, wzmianka o Piotrze Osiaku Tapecie-który na marginesie ma imię na M.i jest też Mitomanem. Młody ów cud, o męskich cechach (cudowne dłonie i nietylko...), w dość podejrzany sposób nie ukrywał sympatii do mnie. Co ja ma teraz myśleć, wymalował pokój? Może dla mnie? Idę spać, weekend był długi.Kuracja kolejnymi kochankami i morzem alkoholu konserwuje mnie i działa lepiej niż botox!Tak przynajmniej twierdzi Arzt Właściwie to duzo jest tych M. a. M z WPiA b. naturalnie Majusz c. Milena d. Jajusz też na M.ma imię e. M.K.S. f. Łukasz , bo M.kapusta wołał g. Michał od ... h. kolega szweda-czyli malin i. ten za 100 lat czyli Marian j. Michał M.z Y k. To Maciuś M.król Uzbecki tu celowo pod k.bo tak naprawdę nikt już nie wie kto był tym królem czy królową uzbekistanu m.czy k, a moze M.K.wódz ganu z DS... l.jak Miłosz i wiele innych znanych mi osobistości, nawet makrela, którą dziś otwierałem była na M. paragraf-detlef-ka 2005-04-25 01:56:32 skomentuj (1) ambaras k.juz poszla spać, pewnie śni o swoim Żużelku, jacy oni są do siebie dopasowani, ostatnio wygłosiła mi argumenty dla których są ze sobą są: 1. Oboje mają wieczny katar-alergia. 2. Oboje są psujami. 3. Oboje są tak samo pierdolnięci. Ja dodam jeszcze, że tak szybko mówią, że nie wszyscy ich rozumieją. Wrócę do siebie. Dobrze już znany M. z WPiA jest mi za wiele wart, abym chciał zużywać go tak szybko. Można sobie pozwolić na takie wybryki jedynie z kimś, kogo chce się niebawem porzucić lub nic nie znaczy, ale on bliski memu sercu, ach ta moja największa miłośc jaką w życiu miałem. paragraf-detlef-ka 2005-04-25 01:08:32 skomentuj (0) największa miłość jaka w życiu miałem??? Dostałem dzisiaj maila.Zając pisze:powiem ci w sekrecie ze mam kolege mario z brazylii ktory szuka osoby do ktorej mozna sie przytulic ....Hmm... Kim jest mój nowy ukochany?Jeszcze nie odkochałem się w tysiącu innych miłości mojego życia, nie wspominając o M. z WPiA. k:" rzeczywiscie Detlefowi biło serce". Dowiedziałam się od Żużelka, jak detlefowa miłość ma na nazwisko.Chodził cały dzień struty(Detlef) i osamotniony z braku samca.A teraz pora na sny o...ja:naturalnie o Żużelku a Detlef mówi:"Zachaczę o czata.A nóż znajdę księcia z bajki." Ach ten Detlef!... paragraf-detlef-ka 2005-04-25 00:38:03 skomentuj (0) zakładamy bloga Kwiecień 2005. Kasia odkurzała. Bawilismy się w zagadki historyczne:Szymczyk=Dratewka, Smok Wafelski, Łukasz był ubrany na ciemno..., Piotr Osiak Tapeta:"Przyjmijmy,że jestem wyjątkowy". Łukasz klepnął Starego po ramieniu. 15.04. był to dzień Sławusia i wielu innych: Kidisz Rączka, Weszka jechał bez biletu, był też Majusz, a Oli Szajse dał fajkę. Witaliśmy naszego kolegę Zająca. Sobota- dzień, w którym wszyscy jadą do Wrzeszcza. Żużel- wydarzenie na skalę światową Apator Toruń-BTŻ paragraf-detlef-ka 2005-04-25 00:28:46 skomentuj (0) |
||||
|